ABW zatrzymało Rosjanina, który rozkopywał Krym Kreml oburzony

Sąd Okręgowy w Warszawie zgodził się na 40 dni aresztu dla rosyjskiego naukowca Aleksandra B. Ukraińska prokuratura plan treningowy podejrzewa go o umyślne, nielegalne, częściowe zniszczenie obiektu dziedzictwa kulturowego – przekazał PAP rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej prok. Pytany o to, czego oczekuje od Putina, Trump odpowiedział, że "chce by przestał strzelać, usiadł i podpisał umowę". "Myślę, że on rozumie obraz sytuacji i myślę, że chce zawrzeć układ" – powiedział Trump.

  • Uczestników badania przeprowadzonego przez niezależną grupę Rating odpowiedziało, że Ukraina powinna zrobić wszystko, co w jej mocy, by odzyskać Krym pod kontrolę Kijowa.
  • Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow wyraził w czwartek oburzenie w związku z zatrzymaniem w Polsce rosyjskiego archeologa Aleksandra B., którego ukraińska prokuratura podejrzewa o zniszczenie obiektu dziedzictwa kulturowego na okupowanym Krymie.
  • Według ukraińskich władz na Krymie nie ustają rosyjskie represje i prześladowania mieszkańców.
  • W publikacji podkreślono, że Trump nie podjął formalnie żadnych decyzji w tej sprawie, a opcja ta jest tylko jedną z wielu, jakie ekipa prezydenta USA rozważa w ramach działań, mających na celu zakończenie wojny w Ukrainie.
  • W trakcie jednej z wieczornych dyskusji na tym spotkaniu powiedział, że w rozmowach o warunkach pokoju między Kijowem a Moskwą kwestia Krymu będzie kluczowa.

Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu Polska nie powinna dać się wciągnąć do żadnej wojny, a Polacy nie powinni ginąć na wschodzie za Donbas albo Krym – powiedział na sobotnim wiecu wyborczym w Namysłowie kandydujący na stanowisko prezydenta Sławomir Mentzen z Konfederacji. Według mediów, w tym portalu Axios, propozycja pokojowa USA dla Rosji i Ukrainy zawiera punkt o uznaniu rosyjskiej suwerenności nad Krymem, który Moskwa anektowała w 2014 r. Według mediów Europejczycy wykluczają uznanie aneksji półwyspu, zaś eksperci podkreślają, że uznanie Krymu za terytorium rosyjskie byłoby ustępstwem na rzecz Putina, klęską Ukrainy i samych USA. Tymczasem Putin stara się teraz równoważyć wysiłki mające przekonać USA, że jest zainteresowany negocjacjami pokojowymi, z wewnętrzną kampanią obliczoną na przygotowanie rosyjskiej opinii publicznej na fiasko tych rozmów i ciąg dalszy wojny. Na stacjach nie ma benzyny, wiele stacji w ogóle się zamyka, by nie płacić na darmo pensji pracownikom” – powiedział rozmówca portalu.

Rutte: uznanie okupacji Krymu nie musi oznaczać prawnego uznania go za terytorium Rosji

Stało się to po zwycięstwie prozachodniej rewolucji godności w Kijowie, która doprowadziła do obalenia prorosyjskiego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza. W środę prezydent USA Donald Trump oświadczył, że wykluczanie przez Zełenskiego prawnego uznania aneksji półwyspu jest bardzo szkodliwe dla negocjacji pokojowych. Propozycja pokojowa USA dla Rosji i Ukrainy zawiera punkt o uznaniu rosyjskiej suwerenności nad Krymem – podaje portal Axios. Szef rosyjskiego resortu powtórzył nieprawdziwe twierdzenia o rzekomym niszczeniu języka i kultury rosyjskiej w Ukrainie.

Ławrow: Imperatywem dla nas jest uznanie Krymu i czterech obwodów za część Rosji

Jednak rosyjskie siły stanęłyby wobec bardzo poważnych operacyjnych wyzwań, gdyby próbowały tego dokonać, i byłoby to prawdopodobnie zadaniem wymagającym wieloletnich wysiłków, toteż okupacja tych czterech obwodów „nie jest ani bliska, ani nieuchronna” – podkreśla Instytut. Rozmówcy Bloomberga podkreślili, że wciąż nie wiadomo, czy Putin zgodzi się wziąć udział w trójstronnym spotkaniu z Trumpem i Zełenskim w przyszłym tygodniu, nawet jeśli zawarłby porozumienie z prezydentem USA. Stany Zjednoczone wcześniej naciskały na Rosję, aby najpierw zgodziła się na bezwarunkowe zawieszenie broni, co miałoby stworzyć przestrzeń do negocjacji w sprawie zakończenia wojny. Jak zaznaczył Bloomberg, celem porozumienia w zasadzie jest zamrożenie wojny i utorowanie drogi do rozejmu oraz rozpoczęcia rozmów technicznych w sprawie ostatecznego rozwiązania pokojowego. Nie wiadomo, czy Rosjanie są gotowi oddać jakiekolwiek terytorium, które obecnie zajmują, w tym Zaporoską Elektrownię Jądrową. Istnieje ryzyko, że Zełenskiemu zostanie przedstawiona umowa, na podstawie której będzie musiał zaakceptować utratę terytorium Ukrainy.

Ławrow: Nie oddamy Krymu ani zaporoskiej elektrowni, a na zniesieniu sankcji nam nie zależy

Portal przypomina, że Trump brał pod uwagę uznanie Krymu za terytorium rosyjskie kilka lat przed rozpoczęciem przez Rosję pełnowymiarowej inwazji na Ukrainę. W publikacji podkreślono, że Trump nie podjął formalnie żadnych decyzji w tej sprawie, a opcja ta jest tylko jedną z wielu, jakie ekipa prezydenta USA rozważa w ramach działań, mających na celu zakończenie wojny w Ukrainie. Według Semafora urzędnicy administracji omawiali również możliwość przekonania ONZ, aby także uznała Krym za terytorium rosyjskie. Holender chwalił inicjatywę pokojową prezydenta Trumpa, twierdząc, że przełamał on impas i uczynił zakończenie wojny możliwym. Trump zraził do siebie sojuszników z NATO oraz stanął po stronie Rosji w rosyjskiej wojnie przeciwko Ukrainie – twierdzi "Time". Tymczasem prezydent USA Donald Trump powiedział w opublikowanym w piątek wywiadzie dla amerykańskiego magazynu "Time", że Krym zostanie przy Rosji.

ISW: planowane przez Rosję zajęcie czterech ukraińskich obwodów nie jest nieuchronne

Według ukraińskich władz na Krymie nie ustają rosyjskie represje i prześladowania mieszkańców. Uczestników badania przeprowadzonego przez niezależną grupę Rating odpowiedziało, że Ukraina powinna zrobić wszystko, co w jej mocy, by odzyskać Krym pod kontrolę Kijowa. Rosja zaprzecza, że to była aneksja terytorium Ukrainy i nazywa "przyłączenie" Krymu "przywróceniem historycznej sprawiedliwości". Były premier Leszek Miller zapytany w czwartek w Radiu ZET o to, "czy Ukraina w zamian za pokój powinna zgodzić się na oddanie Krymu", odpowiedział, że "tak". Stwierdził przy tym, że nikt nie prosi Ukrainy o uznanie aneksji, lecz jednocześnie wytknął, że Ukraina nie stawiła zbrojnego oporu przed okupacją półwyspu. "Będziemy też dążyć do (uzyskania) solidnych gwarancji bezpieczeństwa dla Federacji Rosyjskiej w odniesieniu do zagrożeń, które tworzy wroga działalność NATO, Unii Europejskiej i poszczególnych państw członkowskich na naszych granicach zachodnich" – oznajmił szef rosyjskiego MSZ.

Po raz kolejny podkreślił, że do zajęcia półwyspu przez Rosję doszło za rządów Baracka Obamy. Trump odpowiadał na pytania dziennikarzy na temat wojny Rosji z Ukrainą przed powrotem do Białego Domu ze swojej posiadłości w New Jersey. Jednocześnie powiedział, żę jest zaskoczony i zawiedziony dalszym rosyjskim bombardowaniem Ukrainy. Prezydent USA Donald Trump ocenił w niedzielę, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski jest gotowy oddać Krym w zamian za trwały pokój. Zdaniem portalu takie stanowisko Waszyngtonu byłoby poważnym ustępstwem wobec przywódcy Rosji Władimira Putina, który od dawna uważa Krym za część swojego kraju.

Z szacunków Platformy Krymskiej wynika, że z półwyspu wyjechało ok. 50 tys. Terytorium w związku z represjami opuścili przede wszystkim etniczni Ukraińcy i Tatarzy krymscy. W niedawnej rozmowie z PAP Czubarow ostrzegł, że odstąpienie Rosji anektowanego Krymu byłoby praktycznie postawieniem krzyżyka na przyszłości państwa ukraińskiego i zgodą na unicestwienie narodu krymskotatarskiego.

"Muszą to zrobić i wiedzą, że muszą to zrobić – i nie tylko dlatego, że prezydent Trump mówi, że sprawiedliwe jest zrównanie wydatków ze Stanami Zjednoczonymi – (…) ale także dlatego, że istnieje ciągłe zagrożenie ze strony Rosjan. Szybko się dozbrajają" – mówił polityk. Zaznaczył jednak, że porozumienie pokojowe musi być trwałe i musi zapewnić, by prezydent Rosji "nigdy nie odważył się zająć ani kilometra kwadratowego Ukrainy, nie mówiąc już o NATO". Zdaniem ekspertów powodem wybuchu wojny było dążenie przywódcy Rosji Władimira Putina do zniszczenia Ukrainy jako suwerennego państwa. W swoim wywiadzie Trump oskarżył Ukrainę o doprowadzenie do wybuchu wojny z Rosją.

Z wywiadu wynika, że domagając się wykluczenia członkostwa Ukrainy w NATO i uznania ziem okupowanych za rosyjskie, Rosja chce, by te "zobowiązania" były bezterminowe i "zapisane w prawie". Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow oznajmił w wywiadzie prasowym, że stanowisko Rosji, jeśli chodzi o "uregulowanie" konfliktu w Ukrainie nie zmieniło się i "imperatywem jest uznanie" przez społeczność międzynarodową, że Krym i pozostałe tereny Ukrainy kontrolowane przez Rosję zostaną uznane za rosyjskie. W trakcie jednej z wieczornych dyskusji na tym spotkaniu powiedział, że w rozmowach o warunkach pokoju między Kijowem a Moskwą kwestia Krymu będzie kluczowa.